Czas na naprawy

Niedługo przyjdzie wiosna a wraz z nią pora na remonty miejskich ulic zniszczonych przez śnieg i mróz, ale również przez sól i piasek.

Zima jest bowiem porą roku, w której powstaje całe mnóstwo dziur w jezdniach. Niemożliwa by była ich szybka naprawa, gdyby nie koparki stosowane w tym procesie.

Często stan ulic, miejmy nadzieję, ze po tej, lekkiej zimie taki nie będzie, jest tak zły, że pomoże tylko kompleksowa wymiana asfaltu. Koparki w tych czynnościach remontowych bardzo się przydadzą, gdyż ich zadaniem, jest nie tylko wykopywanie dużych dołów, ale również zrywanie starej nawierzchni ulic, aby móc położyć nową.

Koparki mają bowiem łyżki specjalnie wyprofilowane

I zaopatrzone w zęby, dzięki czemu bardzo łatwo radzą sobie z asfaltem i nie trzeba wykorzystywać młotów pneumatycznych.

Te zresztą są obsługiwanie indywidualnie przez pojedynczych robotników, więc proces usuwania starej nawierzchni byłby albo zbyt długi, albo wymagałby zatrudnienia większej ilości robotników, co wiązać się będzie z dodatkowymi kosztami całej inwestycji.

A wiemy przecież, że w miejskich kasach nie ma za dużo pieniędzy na remonty dróg, gdyż samorządy wykosztowały się już na zapewnienie drożności arterii komunikacyjnych w trakcie zimy. Dużo prostsze jest, aby starym asfaltem przed położeniem nowego zajęły się maszyny do kopania, bo szybko się z nim uporają. Potem już zostaje wylać nową nawierzchnię i droga może być na powrót oddana do samochodowego użytku ku zadowoleniu kierowców. Koparki wrócą natomiast do swoich typowych zadań na place budów.